Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Cała reszta nie ma tak naprawdę najmniejszego znaczenia – pracę można zmienić, pieniądze zarobić czy wydać. Jeśli zaś nie ma zdrowia w rodzinie – to człowiek traci sens życia i nie wie jak żyć dalej… Czasem jak czytam historie chorych dzieci to aż łzy lecą mi ciurkiem, strasznie im współczuję i strasznie współczuję ich rodzicom, którzy muszą patrzeć na cierpienie swoich dzieci, czego nigdy nie chciałabym doświadczyć i jest to mój najgorszy koszmar. Bo rodzina i moje dzieci to największy skarb jaki mam!