W tym roku poszaleliśmy z mężem i kupiliśmy dzieciom dużo zabawek ogrodowych i generalnie całe lato dzieciaki spędziły na dworze. Opłacało się – biorąc pod uwagę – że dzięki tym atrakcjom – codziennie dużo świeżego powietrza dostawały – a nie siedziały tylko przed tabletami i komputerami, na przemian z telewizorem, który wszyscy wymusili na mnie – żeby w domu choć jeden był. To był jeden z lepszych zakupów – trampolina, duży plastikowy domek i huśtawka podwójna (gdyby była pojedyncza to by się dzieciaki pozabijały kto i kiedy ma się huśtać…). Tyle tylko że nie pomyśleliśmy wtedy – że będzie trzeba gdzieś te wszystkie rzeczy schować. Właśnie za oknem od tygodnia pada deszcze – jesień idzie pełną parą – pora więc zrobić z tym porządek, bo inaczej w przyszłym roku nic już z tego nie będzie… No i mój kochany mąż wpadł na pomysł – że można zbudować na te wszystkie „graty” taki ala garaż – używając do tego blachy trapezowe i płyty warstwowe. SteelProfil sprzedaje takie rzeczy – a to niedaleko nas – i tanio – więc ogólnie poszło szybko i sprawnie. Teraz tylko jeszcze musi pójść szybko i sprawnie składanie tych wszystkich zabawek:)